Za zakrętem – recenzja
Czas czytania:2 min

Za zakrętem – recenzja

0 0

Co może kryć się za zakrętem? Właściwie wszystko, tak też jest w życiu. Wczoraj szczęśliwe i pełne radości , dziś – żalu i pytań: dlaczego ja? Irina i Anna każdego dnia zadają sobie pytanie, jak żyć i cierpieć, by mniej bolało? Ich losy splecione przypadkowo odnajdą się na nowo w zaskakującym finale

Co może kryć się za zakrętem? Właściwie wszystko, tak też jest w życiu. Wczoraj szczęśliwe i pełne radości , dziś – żalu i pytań: dlaczego ja? Irina i Anna każdego dnia zadają sobie pytanie, jak żyć i cierpieć, by mniej bolało? Ich losy splecione przypadkowo odnajdą się na nowo w zaskakującym finale.

za_zakretemPowieść Mariki Krajniewskiej z każdym rozdziałem zadziwia i zastanawia. Brawutowy portret psychologiczny dwóch głównych bohaterek, to nie tylko najważniejszy temat ksiażki „Za zakrętem”. Losy dwóch kobiet niegdyś zupełnie sobie obcych, pewnego dnia brutelnie splatają się ze sobą i odmieniają ich życie, a szara, codzienna ekzystencja skupia się wokół współczesnego Petersburga, który staje się doskonałym tłem dla tak emocjonującej relacji między kobietami.

Irinę i Annę połączyła wspólna tragedia. Niegdyś nieznajome, pewnego zimowego dnia stają się sobie bliskie niczym dozgonne przyjaciólki, a ich początkowa nienawiść oraz poczucie winy wobec siebie przeradzają się w prawdziwe, siostrzane uczucie.

Życie kobiet po tragedii to przeczekanie, które dyktuje proza życia i biologiczny zegar pór roku. Zwykłe czynności takie jak: wyjście z metra do pracy, przemierzanie ulic rosyjksiej stolicy, pełnej czaru i magii, niczym z puszkinowskiej lektury i rozmyślanie.. nad sobą, nad cierpieniem i dziećmi, które pewnego dnia opuściły je na zawsze – to recepta, by się nie poddać i żyć mimo pustki.

W strzępkach retrospekcji poznajemy życie Anny i Iriny zanim każda z znich straciła ukochane dziecko i kawałek siebie. Anna przenosi nas do utraconej krainy Julii, Irina zaś wiedzie po ścieżkach, którymi chadzał Romek. Wspólne przeżywanie tragedii połączonej młodzieńczym uczuciem dzieci, to najlepsza terapia…, by wreszcie obie kobiety mogły uwolnić się od wspomnień.

Czy jest to możliwe?

Autorka prócz portretu dwóch samotnych i zagubionych w swojej tragedii matek, które niespodziewanie znalazły się na swoim życiowym zakręcie, nie boi się pokazać świata, takim jakim jest. Współczesna Rosja, choć piękna i malownicza, dzięki wspaniałym odniesieniom do literatury, sztuki i kultury, zdaje się być jednak bolesna. Kobiety Petersburga czują się samotne i odtrącone, mężczyźni bywają brutalni, nie kochają  albo giną podczas skoku ze spadochronu.

Czy jednak światy wokół jest aż tak smutny i przygnębiający? Czy jest jeszcze dla kogo żyć? Warto zagłębić się w powieść, by dostrzec jednak światło w tunelu.

Mika

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Previous post Uszka faszerowane śledziem
Next post Blondies Ewy Gogolewskiej Domagały – recenzja